,

Bałtów jest malowniczą miejscowością położoną na granicy dwóch wyżyn - Świętokrzyskiej i Sandomierskiej. Słynąca ze swych uroków nazywana jest "Szwajcarią Bałtowską" lub "Małym Ojcowem".

Przez całą jej długość przepływa malowniczym przełomem rzeka Kamienna, a z wysokich na kilkadziesiąt metrów pagórów wystają jurajskie wychodnie skalne.

       
       
Pobliskie lasy są pełne jagód i grzybów, zaś rezerwaty obfitują w gatunki roślin i zwierząt objętych ochroną. Cieniste wąwozy lessowe zachęcają do spacerów, a pełna ryb rzeka przyciąga wędkarzy.

Nazwę swoją Bałtów zawdzięcza najprawdopodobniej litewskim jeńcom, którzy białe skały wapienne nazywali "bałtami".

Najstarsze ślady ludzkiego bytowania wskazują na czasy paleolitu, gdzie za sprawą przebiegających w pobliżu złóż krzemienia pasiastego w okresie letnim bytował człowiek.

Dość gęsta sieć stanowisk z epoki paleolitu praktycznie zanikła w neolicie. Człowiek wrócił tu dopiero w okresie wpływów rzymskich, co potwierdzają ślady produkcji żelaza i działalności metalurgicznej.
       
       

Ponowne informacje o działalności człowieka w tym regionie sięgają średniowiecza. Zapis w aktach sądowych z roku 1326 wzmiankuje istniejący w Bałtowie kościół, lecz Jan Długosz wzmiankował o początkach kościoła w Bałtowie już XI wieku.

Przez lata dobra Bałtowskie były w posiadaniu wielu znaczących rodów szlacheckich i magnackich. Ostatnim właścicielem był Franciszek Ksawery Książe Drucki Lubecki, który wybudował w Bałtowie okazały pałac. Życzliwie wspominana przez mieszkańców rodzina książęca opuściła Bałtów w 1944 r.

Do dziś w Bałtowie widnieje umieszczony niegdyś przed pałacem, a dziś przed Klubem "Bałtek" żartobliwy napis:

"Boże! Ci wszyscy, którzy tu bywają,
Czego nam życzą niechaj sami mają."